Po wspaniałym sukcesie drużynowym szczęście w finałach indywidualnych nie było już w pełni po stronie niemieckich jeźdźców. Z jednym niewielkim zrzutem w każdym z dwóch wymagających przejazdów Marcus Ehning wraz ze swoim Coolio po Casalito-Quidam de Revel (Martina Wirtz, Hohenzieritz), numer rodowodu 2067, który przez cały tydzień prezentował znakomitą formę w skokach, uplasowali się ostatecznie na siódmym miejscu.
Coolio był pierwszym źrebakiem swojej matki. W 2013 roku trafił najpierw do Bawarii za pośrednictwem aukcji źrebiąt rasy holsteńskiej, gdzie później odkryła go rodzina Marschall. Marcel Marschall wyszkolił tego wałacha i doprowadził Coolio do poziomu 1,55/1,60 metra. W końcu Marcus Ehning zwrócił uwagę na tego konia rasy holsteńskiej i udało mu się go pozyskać. Podczas swoich pierwszych wspólnych mistrzostw, Mistrzostw Europy w A Coruña (ESP), zdobyli brązowy medal w klasyfikacji drużynowej, a teraz w Akwizgranie – złoto. Z niecierpliwością czekamy na to, co przyszłość jeszcze przyniesie tej parze.
![]()
Tornado VS po Toulon
Wśród dziesięciu najlepszych na świecie znaleźli się również Armando Trapote (ESP) i Tornado VS po Toulon-Contender (Vanessa Schockemöhle, Mühlen), numer rodowodu 8769, którzy zakończyli mistrzostwa świata. Ten holsztyński ogier, mierzący zaledwie 1,57 metra, ale za to obdarzony ogromną determinacją, błyszczał przez cały turniej. Jedynie w piątej i ostatniej rundzie nie wszystko poszło zgodnie z planem.
LT Holst Freda po Colman
W Akwizgranie wystartował jeszcze jeden koń, który zasługiwał na szczególną uwagę: LT Holst Freda po Colman-Casall. Brytyjczyk Harry Charles zdobył wraz z tą zarejestrowaną w Nowej Zelandii klaczą brązowy medal w klasyfikacji indywidualnej. Jak wiadomo, nie jest rzadkością, że również inne stowarzyszenia hodowców odnoszą wybitne sukcesy dzięki genetyce rasy holsteńskiej. W przypadku tej klaczy nie można jednak pominąć faktu, że pochodzi ona z tej samej linii matczynej o numerze rodowodowym 2067, co Coolio należący do Marcusa Ehningsa. Sukces ten wywodzi się od Alraune, córki Capitol I, która, nawiasem mówiąc, jest również matką Landstreichera należącego do Toni Hassmanna.
Z kolei klacz Out of the Blue SCF po Verdi-Cassini I, reprezentująca w drużynie amerykańskiej kolejną przedstawicielkę holsteińskiej linii 2067, zajęła czwarte miejsce w konkursie drużynowym tych mistrzostw świata. Ale to nie wszystko: wraz z Denver po Diarado-Quantum (Pamela Brüning, Dinklage) na starcie tych mistrzostw świata pojawił się kolejny przedstawiciel tej linii – Holender Michael Greeve.
Sukcesy odniesione w Akwizgranie w imponujący sposób pokazują, jaką jakość i wszechstronność kryje w sobie genetyka rasy holsteńskiej – oraz że linia 2067 wywołuje obecnie furorę na najwyższym międzynarodowym poziomie.
Zdjęcia: Eva Kristin Bartels